Ligowa drużyna Narodowa


Pomimo, że nie jestem specjalistą z dziedziny sportu (nie większym niż reszta 38mln specjalistów) związku z nie tak dawnym meczem Polska-Ukraina chciałbym się wypowiedzieć na temat prowadzenia zespołów, nie tylko w piłce nożnej, ale też i innych grach zespołowych. Pomijając sędziego Pawła Kravelec’a, który bardzo dziwnie egzekwował grę – w tym meczu, jak i w wielu innych widać wielką nieskuteczność w akcjach, czy stałych fragmentach gry.

Otóż sądzę, że ta nieskuteczność nie jest spowodowana brakami technicznymi, czy kondycyjnymi. Według mnie największym problemem polskiej reprezentacji jest brak zgrania, ponieważ w wielu akcjach nie widać większego pomysłu na grę – gracz przy piłce nie ma do kogo podać, albo próbuje grać na pamięć, co właśnie przy braku zgrania jest bardzo nieefektywne.

Moim pomysłem na poprawę zgrania reprezentacji jest utworzenie „Ligowej drużyny Narodowej”. Drużyna ta powstałaby niejako obok polskiej ekstraklasy i każda drużyna z ligi grałaby z nią dwa razy, jednak sama LdN nie byłaby klasyfikowana w ekstraklasie – a to dlatego,żeby nie tworzyć nieuczciwej konkurencji dla innych. Oczywiście klub, który wygrałby z LdN otrzymywałby punkty jak w normalnym meczu.

Ligowa drużyna Narodowa miałaby taki sam skład trenerski, co reprezentacja. Sama drużyna składałaby się z odkupionych polskich graczy z innych klubów, którzy grają, lub mają szanse grać w reprezentacji. Oczywiście nie mówię o odkupieniu trójki z Borussii, czy nawet dwójki z Leverkusen (Boenish i Milik). bo to zbyt dużo by nas kosztowało. Na początek powinniśmy wykupić „tańszych” i przede wszystkim młodych reprezentantów. Wcześniej wymienionym piłkarzom można by delikatnie zaproponować, żeby nie przedłużali kontraktów z obecnymi drużynami, gdyby się zgodzili, to oszczędzilibyśmy wiele milionów.

Myślę, że stworzenie dobrej drużyny, to jednorazowa inwestycja ok. 40mln zł. Powiedziałem inwestycja, bo zapewniam, że te pieniądze zwróciłyby się dzięki sponsorom, a i pieniądze z biletów na mecze, które odbywałyby się na głównie na stadionach używanych podczas Euro 2012 też przyniosłyby sporo zysków.

Opisując ten pomysł skupiłem się, na piłce nożnej, lecz można to wykorzystać też w innych dyscyplinach drużynowych. W pewnym sensie coś podobnego zaistniało w piłce ręcznej – chodzi mi tu o KS Vive Targi Kielce – trenerem jest Bogdan Wenta, niestety były trener reprezentacji i gra tam też wielu polaków z drużyny narodowej. Z tego co widać po sukcesach polaków takie rozwiązanie się opłaciło.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s